niedziela, 3 czerwca 2012

Robota taśmowa ;).

Dzisiaj też na chwileczkę tutaj wpadam, pokazać rękoczyn z innej paczki ;).
Bo tak sobie pomyślałam, że fajnie byłoby mieć taśmę w sowy. Taką, którą można by potraktować jako smycz do kluczy albo wszyć gdzieś... Albo dodać do kartki, czy przewiązać nią prezent.
Co prawda, szał na sowy chyba już powoli mija, ale ja bardzo lubię ten motyw. Oczywiście, zaraz po motywie owiec ;).
Dlatego o 1 w nocy złapałam kredki i kawałek papieru, a później dopadłam skaner. Prościej byłoby pobrać obrazek z internetu, ale ja tak nie chcę. Bo raz - szanujmy czyjś pomysł i pracę, a dwa - to miały być moje sowy, od początku do końca. I są :)


na razie około 2 metrów, bo szkoda mi było czasu na dalszą produkcję. W ogóle nie powinnam teraz taśmy robić, ale musiałam kuć żelazo, póki wena gorąca, sami rozumiecie ;).


Zoom ;).
Sów jest pięć zupełnie różnych. Później motyw się powtarza.
Jutro spróbuję jeszcze na węższej tasiemce ;).


Pozdrowionka :)

12 komentarzy:

  1. rewelacja :)piękna kazda jedna

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaaaakie pięęękne :)) bardzo fajny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem pod wrażeniem, są rewelacyjne

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastycznie wyglądają :) Każda z osobna i wszystkie razem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jejku są przepiękne! uwielbiam sowy a ta tasiemka jest przekochana:D za mną też chodzi zrobienie tasiemek niestety nigdzie nie mogę znaleźć tego papieru termocośtam.

    swoją drogą już dawno nie widziałam tak kreatywnego bloga, przepełnionego pasją !
    inspirujesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku... Dziękuję :) (aż się zarumieniłam :))

      Usuń
  6. Słodziutka! Aż mnie się takowej zachciało!
    A co taka długa przerwa?
    Czy wszystko w porządku?

    pozdrawiam milutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. O matko, marzy mi się własna robota tasiemkowa, jakby doszedł do tego tutorial to bym Cię po stopach wycałowała!!

    OdpowiedzUsuń